{"id":167,"date":"2013-10-01T04:37:20","date_gmt":"2013-10-01T02:37:20","guid":{"rendered":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/?p=167"},"modified":"2014-04-26T19:38:46","modified_gmt":"2014-04-26T17:38:46","slug":"ijen-czyli-u-wrot-piekiel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/ind2013\/ijen-czyli-u-wrot-piekiel\/","title":{"rendered":"Ijen czyli u wr\u00f3t piekie\u0142"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj pobudka o 2 dzisiaj o p\u00f3\u0142nocy. Ze sporymi oporami, w \u015brodku nocy opuszczamy nasz bungalow w bardzo sympatycznym hotelu w Banyuwangibaru. W zupelnych ciemno\u015bciach ruszamy z naszym przewodnikiem. Pocz\u0105tkowo pustymi uliczkami ma\u0142ego portu, p\u00f3\u017aniej bardzo stron\u0105 i kr\u0119t\u0105 drog\u0105 pod wulkan Ijen. Po 90minutach jazdy ruszamy pieszo w \u015bwietle naszych czo\u0142\u00f3wek. Droga dosy\u0107 stroma, widoki \u017aadne bo czarna noc, jedynie nad g\u0142owami rozgwie\u017ad\u017aone niebo. Po 90minutach jeste\u015bmy na kraw\u0119dzi krateru. W dole wida\u0107 to co skusi\u0142o nas do pobudki w \u015brodku nocy &#8211; niebieskie j\u0119zyki p\u0142omieni wydobywaj\u0105ce sie z krateru! Niesamowity widok! Jakby tego by\u0142o ma\u0142o &#8211; postanawiamy zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142 &#8211; mo\u017cliwie blisko. Pogoda sprzyja wiatr ma korzystny kierunek, nie powinna nas okry\u0107 chmura wdobywaj\u0105cych si\u0119 gaz\u00f3w. Tym razem w\u0105sk\u0105, strom\u0105 \u015bcie\u017ak\u0105, po wy\u015blizganych przez g\u00f3rnik\u00f3w stopnich schodzimy w d\u00f3\u0142. A\u017a nie chce si\u0119 wierzy\u0107, \u017ae t\u0105 drog\u0105 wynosz\u0105 w bambusowych koszach ok.80kg bry\u0142y siarki. Zej\u015bcie mimo niewielkiego dystansu zajmuje nam ponad 30 minut. Teraz jeste\u015bmy na wyciagniecie r\u0119ki od niebieskiego p\u0142omienia i buchaj\u0105cych gaz\u00f3w &#8211; &#8222;na przodku&#8221; w miejscu wydobywania siarki. Nasz przewodnik stale kontroluje sytuacj\u0119, g\u0142\u00f3wnie kierunek wiatru. Sytuacja jest na tyle korzystna, ze mog\u0119 podej\u015b\u0107 jeszcze bli\u017cej by zrobic kilka zdj\u0119\u0107. Niesamowite wra\u017cenie. Czuje si\u0119 jakbym dotarl do wr\u00f3t piekie\u0142. Czarna noc, w g\u0142\u0119bi wulkanu, z niebiskimi plomieniami, dymi\u0105cymi gazami. Nagle wiatr zmienia kierunek, jeste\u015bmy w \u015brodku chmury gaz\u00f3w drapi\u0105cych w oczy, wyciskaj\u0105cych \u0142zy. Uciekamy do g\u00f3ry. Tym razem strom\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 pokonujemy szybko. Docieraj\u0105c wreszcie na kraw\u0119d\u017a krateru jeszcze czujemy nieprzyjemny, dra\u017cni\u0105cy gard\u0142o zapach siarki. A\u017c strach pomy\u015ble\u0107, \u017ce robotnicy, bez \u017cadnych zabezpiecze\u0144 tam pozostali i nadal tam pracuj\u0105.<br \/>\nDopiero teraz mo\u017cemy dostrzec uroki &#8230; i stromizn\u0119 drogi, pokonywenej w nocy. W hotelu po szybkiej k\u0105pieli i \u015bniadaniu czas na chwil\u0119 relaksu na basenie. W poludnie ruszamy taks\u00f3wk\u0105 do portu. Na jaki\u015b czas \u017cegnamy Jaw\u0119, by promem uda\u0107 sie na Bali. Wyspa ta nie jest w naszym kr\u0119gu zainteresowa\u0144, jestesmy tu tylko tranzytem &#8211; chcemy tu zosta\u0107 mo\u017cliwie krotko. Podr\u00f3\u017c z portu do hotelu &#8211; ok. 150km zajmuje tu blisko 5 godzin. Wieczorem jeszcze tylko kolacja w jednej z licznych restauracji i &#8230; liczymy, \u017ce jutro uda si\u0119 nam dotrzec na Flores.<br \/>\n<a href=\"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0735_resized_2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-189\" alt=\"IMG_0735_resized_2\" src=\"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0735_resized_2-300x200.jpg\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0735_resized_2-300x200.jpg 300w, https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0735_resized_2-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0735_resized_2.jpg 1368w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><a href=\"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0781_resized_2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-190\" alt=\"IMG_0781_resized_2\" src=\"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0781_resized_2-300x200.jpg\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0781_resized_2-300x200.jpg 300w, https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0781_resized_2-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/IMG_0781_resized_2.jpg 1368w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj pobudka o 2 dzisiaj o p\u00f3\u0142nocy. Ze sporymi oporami, w \u015brodku nocy opuszczamy nasz bungalow w bardzo sympatycznym hotelu w Banyuwangibaru. W zupelnych ciemno\u015bciach ruszamy z naszym przewodnikiem. Pocz\u0105tkowo&#46;&#46;&#46;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":226,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[26,16,7,27],"class_list":["post-167","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-ind2013","tag-iljen","tag-indonezja","tag-java","tag-wulkany"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/167","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=167"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/167\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":204,"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/167\/revisions\/204"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/226"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=167"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=167"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/fotek.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=167"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}